„Tak napisano” #3 Gorset – wróg czy przyjaciel?

Kobiety zawsze były skore do poświęceń. Gdy w grę wchodzi piękny wygląd, idealne kształty i wzrok mężczyzn pełen aprobaty – dyskomfort i ból schodzą na dalszy plan. W historii tej pogoni za pięknem, modą i atencją, niemałą rolę odegrał gorset. Kiedyś był wyznacznikiem trendów oraz jedynym narzędziem, za pomocą którego kobieta mogła nieco podreperować swoją figurę. Dziś przybiera rozmaite formy i zyskał nieco ekstrawaganckie znaczenie, służąc głównie jako dodatek i urozmaicenie dotychczasowej garderoby. Powstały też jego unowocześnione wersje – biustonosze z przedłużonym stanem, zwane półgorsetami.

Ówczesna bielizna korygująca

Gorset odgrywa ważną role w świecie uwodzenia. Ta część garderoby jest dla ubioru tym, czym szkielet dla budynku. Jednakże, ten szkielet jest dostosowany do istniejącego już fundamentu – kobiecego ciała. (…) Elementy gorsetu były używane do kształtowania trzech głównych części ciała: talii, biustu i bioder.

W „Underwear throughout the ages” Armand Silvestre opisuje „dobry gorset” następująco: “góra musi być wystarczająco szeroko ucięta, by wesprzeć piersi nie zgniatając ich przy tym; podszewka powinna być ładna, dobrze przyszyta i elastyczna (…), wreszcie, gorset powinien opiewać dolne partie ciała i zakończyć się na biodrach, jako wiążący punkt naturalnej kobiecości”.

Gorset uatrakcyjnia krągłości, modelując je w nowe kształty. Sprawia, że biust jest krągły, uniesiony lub spłaszczony; talia może być większa lub mniejsza, ukryta lub wyeksponowana; biodra mogą wydawać się szersze lub węższe. Gorset dyktuje modzie kształty i często działa wbrew naturze. Podczas gdy bielizna odkrywa prywatny świat kobiety, gorset ma tworzyć iluzję. Gorset czyni kobietę, noszącą daną suknię, modną. (…)

Doktorzy, higienistki, a później – feministki – oskarżali projektantów i producentów gorsetów o zamykanie kobiecego ciała w formie, która odbiega od naturalnych kształtów i może wyrządzić wiele szkód. (…) W zasadzie, gorset jest kobiecym sprzymierzeńcem (jeśli jest ona w stanie znieść odrobinę cierpienia), ponieważ pozwala jej ukryć mankamenty i uwydatnić walory ciała.

Źródło: “The Story of Lingerie” – Muriel Barbier, Shazia Boucher, str. 17-21. Tłum.: by boudoir.pl

Back to site top